Robert & Beata
„Najpiękniejsze miejsce na świecie nie ma adresu.
Jest tam, gdzie jesteś Ty."
Wpisz PIN, aby otworzyć naszą historię
Nasza historia
Robert
Beata
„Najpiękniejsze miejsce na świecie nie ma adresu.
Jest tam, gdzie jesteś Ty."
Czas
Nasza historia trwa już…
Nasza historia
Jak to się zaczęło
Poznaliśmy się w Ośrodku Szkolenia Policji w Łodzi z siedzibą w Sieradzu. Trafiliśmy razem na kurs podoficerski i wtedy jeszcze nie miałem pojęcia, że ten wyjazd odmieni coś w moim życiu.
Nie wiedziałem, że właśnie tam poznam piękną blondynkę, która tak szybko skradnie moje serce. Każdy dzień spędzony na kursie był dla mnie wyjątkowy, bo mogłem Cię zobaczyć, porozmawiać z Tobą i spędzić wspólnie czas na wykładach. Nawet zwykłe chwile nabierały przy Tobie zupełnie innego znaczenia.
Kiedy kurs dobiegł końca, ani przez moment nie zastanawiałem się, czy do Ciebie napisać. Po prostu wiedziałem, że chcę mieć z Tobą kontakt. Czekałem na każdą Twoją wiadomość i cieszyłem się z niej jak dziecko. Uwielbiałem nasze rozmowy – o wszystkim i o niczym. Potrafiliśmy pisać od rana aż do późnego wieczora, a ja miałem wrażenie, że ten czas mija zdecydowanie za szybko.
Nigdy nie zapomnę dnia, kiedy pierwszy raz jechałem po Ciebie, żeby wyskoczyć na wspólną kawę. Trudno opisać słowami, jak bardzo się wtedy cieszyłem. Byłem podekscytowany, trochę zestresowany i odliczałem minuty do chwili, kiedy Cię zobaczę.
Po tamtym spotkaniu wiedziałem już tylko jedno – nie mogłem doczekać się każdego kolejnego. Każda wspólnie spędzona chwila tylko utwierdzała mnie w przekonaniu, że przy Tobie czuję się naprawdę szczęśliwy.
Na zawsze zostanie w mojej pamięci nasza wieczorna przejażdżka po szybkiego Maczka. Później siedzieliśmy i rozmawialiśmy tak długo, że żadne z nas nie chciało wracać do domu. Oboje chcieliśmy, żeby ten wieczór trwał jeszcze trochę dłużej.
Pamiętam też nasz pierwszy wyjazd do Warszawy. Spacerowaliśmy po bulwarach, choć padał deszcz, ale zupełnie nam to nie przeszkadzało. Potem był kolejny wyjazd i taras widokowy. To właśnie tam pierwszy raz Cię przytuliłem. Staliśmy wtuleni w siebie przez długi czas i miałem wrażenie, że cały świat na chwilę przestał istnieć.
Najbardziej zapadła mi jednak w pamięć droga powrotna. Kiedy odwoziłem Cię do domu, zapytałaś z uśmiechem: „Skończyłeś już?”, po czym złapałaś mnie za rękę. Trzymaliśmy się za ręce przez całą drogę, a ja byłem wtedy najszczęśliwszym człowiekiem na świecie. Na koniec zostawiłaś jeszcze u siebie mój telefon. Dobrze, że musiałem po niego wrócić, bo dzięki temu mogłem zobaczyć Cię jeszcze raz. Pamiętam, że miałem wtedy motyle w brzuchu i uśmiech, którego nie potrafiłem ukryć.
Dziś, kiedy wracam myślami do tych wszystkich chwil, wiem, że właśnie wtedy, zupełnie niepostrzeżenie, zakochałem się w Tobie.
„Najpiękniejsze miejsce na świecie nie ma adresu. Jest tam, gdzie jesteś Ty."
Co nas łączy
To właśnie my
To, co nas łączy, jest czymś więcej niż tylko wspólnymi wspomnieniami. Od samego początku potrafiliśmy ze sobą rozmawiać. O wszystkim i o niczym. Nigdy nie brakowało nam tematów, a nawet zwykła cisza nie była niezręczna. Przy Tobie zawsze czułem spokój i mogłem być po prostu sobą.
Łączy nas szczerość, zaufanie i to, że potrafimy cieszyć się nawet z najprostszych chwil. Nie potrzebujemy wielkich planów ani drogich wyjazdów, żeby być szczęśliwi. Wystarczy wspólna kawa, spacer, przejażdżka samochodem czy rozmowa do późnego wieczora. To właśnie z takich drobiazgów stworzyliśmy nasze najpiękniejsze wspomnienia.
Uwielbiam Twój uśmiech, Twoje poczucie humoru i to, że potrafisz poprawić mi nastrój jednym spojrzeniem. Podziwiam Twoją wrażliwość, dobroć i serce, które okazujesz innym każdego dnia. Jesteś piękną kobietą, ale jeszcze piękniejszego masz serca.
Myślę, że jedną z naszych największych cech jest to, że przy sobie czujemy się po prostu dobrze. Nie musimy niczego udawać ani nikogo grać. Możemy śmiać się jak dzieci, wygłupiać, rozmawiać godzinami albo po prostu siedzieć obok siebie i cieszyć się swoją obecnością.
Łączy nas również to, że oboje wybraliśmy służbę, wiemy, czym jest odpowiedzialność, poświęcenie i wsparcie drugiej osoby. Dzięki temu jeszcze lepiej się rozumiemy i wiemy, jak ważne jest, by mieć obok siebie kogoś, kto zawsze poda rękę i będzie wsparciem w każdej sytuacji.
Najbardziej jednak łączy nas to, że przy Tobie czuję się szczęśliwy. Każda wspólnie spędzona chwila, każdy uścisk dłoni, każde przytulenie i każdy Twój uśmiech sprawiają, że wiem, iż to właśnie z Tobą chcę tworzyć kolejne wspomnienia i iść przez życie.
Nasze chwile
Ważne daty
Dla Ciebie
List miłosny
Chwile
Galeria
„Najpiękniejsze historie dopiero się zaczynają"
Robert ♥ Beata